Przejdź do góry
Dom Statystyki plagiatu 2025: fakty, trendy i dane badawcze

Statystyki plagiatu 2025: fakty, trendy i dane badawcze

2025-02-15 · Plagiarism Detector Team

Globalne statystyki plagiatu

Plagiat to problem globalny, który dotyka każdy sektor zajmujący się tworzeniem treści pisemnych. Według badań opublikowanych przez Międzynarodowe Centrum Uczciwości Akademickiej (ICAI), około 68% studentów studiów licencjackich przyznało się do dopuszczenia się jakiejś formy oszustwa w tekstach, w tym plagiatu, w trakcie swojej kariery akademickiej. Liczba ta utrzymywała się na zadziwiająco stałym poziomie w kolejnych falach badań ankietowych prowadzonych przez Donalda McCabe'a i jego współpracowników przez ponad dwie dekady.

W szeroko zakrojonej metaanalizie opublikowanej w czasopiśmie PLOS ONE (Pupovac i Fanelli, 2015) przeanalizowano wskaźniki plagiatu zgłaszane przez studentów w 54 badaniach i stwierdzono, że łączna częstość występowania plagiatu wśród studentów wynosiła około 30% . Badanie wykazało znaczne zróżnicowanie w zależności od regionu – w niektórych krajach wskaźniki przekraczały 50%, a w innych poniżej 10%, co odzwierciedla różnice w postawach kulturowych, egzekwowaniu prawa przez instytucje oraz świadomości norm dotyczących plagiatu.

Problem wykracza poza środowisko akademickie. Raport iThenticate (firmy Turnitin) z 2019 roku, w którym ankietowano redaktorów i badaczy, wykazał, że 1 na 6 manuskryptów przesłanych do czasopism naukowych zawierało znaczną ilość tekstu pokrywającego się z materiałami opublikowanymi wcześniej. W branży dziennikarskiej i wydawniczej skandale związane z plagiatem wciąż regularnie się pojawiają, a w ostatnich latach głośne przypadki odnotowywano w największych mediach.

Wskaźniki plagiatu akademickiego

Badania nad nieuczciwością akademicką konsekwentnie ujawniają, że plagiat jest powszechny na wszystkich poziomach edukacji. McCabe Center for Academic Integrity (dawniej International Center for Academic Integrity) zebrało dane od ponad 71 000 studentów studiów licencjackich i 17 000 studentów studiów magisterskich w Ameryce Północnej. Ich wyniki wskazują, że 39% studentów przyznało się do parafrazowania lub kopiowania kilku zdań ze źródła internetowego bez podania źródła, a 62% studentów przyznało się do co najmniej jednego poważnego oszustwa podczas prac pisemnych.

Badanie przeprowadzone przez Turnitin w 2023 roku wykazało, że wśród prac przesłanych przez system, około 11% prac studenckich zawierało znaczące powtórzenia tekstu (powyżej 25% podobieństwa) pochodzące z nieujawnionych źródeł. Odrębne badanie Bretag i in. (2019), opublikowane w czasopiśmie „Studies in Higher Education”, objęło 14 086 studentów z ośmiu australijskich uniwersytetów i wykazało, że 6,5% z nich przyznało się do zakupu lub zlecania prac na zewnątrz (oszustwa kontraktowe), co stanowi szczególnie poważną formę oszustwa akademickiego.

Plagiat na poziomie studiów podyplomowych jest mniej zbadany, ale nie jest rzadkością. Biuro ds. Integralności Badań Naukowych (ORI) w Stanach Zjednoczonych zbadało setki przypadków nierzetelności naukowej od momentu swojego powstania, a plagiat i fałszowanie danych były głównymi kategoriami. Badanie przeprowadzone przez Heitmana i Litewkę (2011) opublikowane w czasopiśmie „Developing World Bioethics” wykazało, że plagiat w publikacjach naukowych był bardziej powszechny w krajach rozwijających się, częściowo z powodu barier językowych i odmiennych norm akademickich.

Premiera ChatGPT w listopadzie 2022 roku była punktem zwrotnym w uczciwości akademickiej. Badanie przeprowadzone przez grupę badawczą ds. sztucznej inteligencji zorientowanej na człowieka Uniwersytetu Stanforda wykazało, że około 17% ankietowanych studentów zadeklarowało korzystanie z narzędzi AI do realizacji zadań w roku akademickim 2022-2023. Kolejne badania sugerują, że liczba ta znacznie wzrosła.

Turnitin poinformował w 2024 roku, że ich system wykrywania sztucznej inteligencji (AI) oznaczył od 6% do 11% przesłanych prac studenckich jako zawierające znaczną ilość treści wygenerowanych przez AI (zdefiniowanych jako 80% lub więcej tekstu napisanego przez AI). Badanie przeprowadzone przez BestColleges (2023) wykazało, że 56% studentów korzystało z narzędzi AI w trakcie zajęć, a około połowa z nich przyznała, że ich uczelnie uznawały takie użycie za formę oszustwa lub plagiatu.

Wyzwanie związane z treściami generowanymi przez sztuczną inteligencję wykracza poza edukację. Analiza przeprowadzona w 2024 roku przez Originality.AI oszacowała, że znaczny i rosnący odsetek nowo publikowanych treści internetowych nosi znamiona generowania przez sztuczną inteligencję. Stwarza to nowe wyzwania dla narzędzi do wykrywania plagiatu, które muszą teraz odróżniać tekst oryginalny napisany przez człowieka, tekst plagiatowany i tekst generowany przez sztuczną inteligencję – trzy odrębne kategorie wymagające różnych podejść do wykrywania.

Plagiat w wydawnictwie i dziennikarstwie

Plagiat w publikacjach naukowych niesie ze sobą konsekwencje wykraczające daleko poza indywidualne kariery. Badanie przeprowadzone przez Fang, Steen i Casadevall (2012), opublikowane w Proceedings of the National Academy of Sciences, objęło analizę 2047 wycofanych artykułów biomedycznych i wykazało, że 9,8% wycofań było spowodowanych plagiatem, a większość przypadków stanowiły oszustwa i duplikaty publikacji. Badanie wykazało, że wskaźnik wycofań publikacji naukowych wzrósł dziesięciokrotnie od 1975 roku.

W dziennikarstwie Instytut Poyntera i inne organizacje zajmujące się etyką mediów udokumentowały serię głośnych przypadków plagiatu w głównych mediach. Dotyczyły one m.in. reporterów „The New York Times”, „The Washington Post”, CNN i Der Spiegel. Badanie przeprowadzone w 2014 roku przez Honeycut i Freberg wykazało, że przypadki plagiatu dziennikarskiego zwiększyły nieufność opinii publicznej do tych organizacji informacyjnych i do mediów w ogóle.

Publikacje cyfrowe sprawiły, że plagiat stał się łatwiejszy do popełnienia i wykrycia. Narzędzia do scrapowania treści umożliwiają replikację artykułów na tysiącach stron internetowych w ciągu kilku godzin od publikacji. Jednocześnie narzędzia do wykrywania plagiatów ułatwiają wydawcom sprawdzanie przychodzących treści na podstawie miliardów zindeksowanych stron internetowych i sygnalizowanie potencjalnych problemów przed publikacją.

Finansowy wpływ plagiatu

Finansowe konsekwencje plagiatu dotykają jednostki, instytucje i branże. W środowisku akademickim studenci przyłapani na plagiacie mogą stracić stypendia, ponieść koszty związane z czesnym z powodu niezaliczenia zajęć lub ponieść wydatki związane z postępowaniem sądowym. Badanie przeprowadzone w 2020 roku przez brytyjską Agencję ds. Zapewnienia Jakości Szkolnictwa Wyższego (QAA) oszacowało, że globalny rynek oszustw kontraktowych – gdzie studenci płacą osobom trzecim za pisanie prac – jest wart ponad miliard dolarów rocznie .

Dla wydawców i firm plagiat może skutkować bezpośrednią odpowiedzialnością finansową. Pozwy o naruszenie praw autorskich w Stanach Zjednoczonych rutynowo skutkują odszkodowaniami ustawowymi w wysokości od 750 do 30 000 dolarów za naruszone dzieło, a kary za umyślne naruszenie sięgają 150 000 dolarów za dzieło na mocy ustawy o prawie autorskim. Gildia Autorów i podobne organizacje podają, że kradzież treści kosztuje autorów i wydawców setki milionów dolarów rocznie z tytułu utraconych dochodów.

Instytucje również ponoszą koszty. Uniwersytety inwestują znaczne środki w infrastrukturę uczciwości akademickiej – licencje na oprogramowanie do wykrywania plagiatów, specjalistów ds. uczciwości, procedury dochodzeniowe i programy edukacyjne. Według danych budżetowych uczelni, duże uniwersytety mogą wydawać od 50 000 do 300 000 dolarów rocznie lub więcej na same usługi wykrywania plagiatów, szczególnie te korzystające z modelu cenowego opartego na subskrypcji i rozliczaniu za studenta.

Sprawdź swój tekst za pomocą Wykrywacz plagiatów

Pobierz bezpłatną wersję demonstracyjną lub kup licencję, aby rozpocząć sprawdzanie treści pod kątem plagiatu i treści generowanych przez sztuczną inteligencję.

Wdrażanie zapobiegania i wykrywania

Technologia wykrywania plagiatu stała się standardem w edukacji i wydawnictwach. Według badania przeprowadzonego w 2022 roku przez Educause, ponad 90% instytucji szkolnictwa wyższego w Stanach Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii korzysta obecnie z jakiejś formy oprogramowania do wykrywania plagiatu. Wskaźniki adopcji gwałtownie rosną w Azji, na Bliskim Wschodzie i w Ameryce Łacińskiej, wraz ze wzrostem świadomości na temat uczciwości akademickiej na całym świecie.

Integracja wykrywania treści AI z procesami sprawdzania plagiatu stanowi najnowszy etap rozwoju technologii prewencyjnych. Instytucje i wydawcy coraz częściej poszukują narzędzi łączących tradycyjne wykrywanie plagiatu z analizą AI na jednej platformie. Narzędzia desktopowe oferują dodatkową korzyść dla organizacji dbających o prywatność, ponieważ umożliwiają sprawdzanie dokumentów bez konieczności przesyłania ich na zewnętrzne serwery w chmurze.

Edukacja pozostaje najskuteczniejszą długoterminową strategią prewencyjną. Badania McCabe'a, Butterfielda i Trevino (opublikowane w książce „Cheating in College” wydanej przez Johns Hopkins University Press w 2012 roku) wykazały, że w instytucjach z kodeksami honorowymi i aktywnymi programami edukacji w zakresie uczciwości wskaźnik oszustw był o 25–50% niższy niż w tych, które opierały się wyłącznie na wykrywaniu i karaniu. Najskuteczniejsze podejście łączy w sobie jasne zasady, działania edukacyjne i niezawodną technologię wykrywania.

Często zadawane pytania

Jak powszechny jest plagiat na uniwersytetach?
Badania przeprowadzone przez Międzynarodowe Centrum Uczciwości Akademickiej wskazują, że około 68% studentów przyznaje się do jakiejś formy oszustwa pisemnego, a 39% do kopiowania lub parafrazowania źródeł internetowych bez podania źródła. Rzeczywiste wskaźniki plagiatu mogą być wyższe niż deklarowane, ponieważ deklaracje często zaniżają skalę nieuczciwych zachowań.
Jaki procent prac studenckich zawiera plagiat?
Dane Turnitin wskazują, że około 11% prac studentów zawiera znaczące nakładanie się tekstu (powyżej 25% podobieństwa) z nieujawnionych źródeł. Jednak pewien poziom zgodności tekstu jest normalny i oczekiwany w prawidłowo cytowanych pracach naukowych. Rozróżnienie między plagiatem a legalnym cytowaniem ma kluczowe znaczenie przy interpretacji wskaźników podobieństwa.
Ile treści generowanych przez sztuczną inteligencję trafia do szkół?
Szacunki są różne, ale Turnitin podał w 2024 roku, że 6-11% prac studentów zawierało znaczną ilość treści generowanych przez sztuczną inteligencję. Badanie BestColleges wykazało, że 56% studentów korzystało z narzędzi sztucznej inteligencji w trakcie zajęć, choć nie każde ich użycie stanowi nieuczciwość akademicką - niektóre uczelnie zezwalają na wsparcie sztucznej inteligencji w niektórych zadaniach.
Ile plagiat kosztuje wydawców i autorów?
Naruszenie praw autorskich może skutkować odszkodowaniami ustawowymi w wysokości od 750 do 150 000 dolarów za każde naruszone dzieło w Stanach Zjednoczonych. Sam globalny rynek oszustw kontraktowych przekracza 1 miliard dolarów rocznie. Poszczególne przypadki plagiatu w wydawnictwach doprowadziły do ugód sądowych, wycofania książek z rynku i nieodwracalnej utraty reputacji, kończącej kariery autorów.
Czy narzędzia do wykrywania plagiatów rzeczywiście zmniejszają liczbę oszustw?
Tak. Badania pokazują, że instytucje korzystające z narzędzi do wykrywania plagiatu notują niższe wskaźniki plagiatu, szczególnie gdy wykrywanie jest połączone z edukacją i jasną polityką uczciwości. Efekt odstraszający jest dobrze udokumentowany: studenci, którzy wiedzą, że ich prace zostaną sprawdzone, znacznie rzadziej dopuszczają się plagiatu. Badania McCabe'a wykazały, że połączenie kodeksów honorowych z technologią wykrywania zmniejsza liczbę oszustw o 25-50%.